Most Golden Gate wynurzający się z ławicy mgły nad cieśniną, z wzgórzami Marin w tle

27 do 30 sierpnia 2026 · LO35 i LO36

SFO w trzy dni

Piątek za mostem z autem, sobota po mieście pieszo, reszta na krawędziach. Bez gwiazdek Michelin i bez kolejki do Alcatraz.

Prognoza z 26 sierpnia: czwartek najcieplejszy, około 22 stopni, potem trzy dni po 18 i noce koło 14. Deszczu nie ma, opady poniżej dziesięciu procent przez cały pobyt. Ten spadek temperatury w piątek to dobra wiadomość, bo oznacza mocniejszy napływ znad oceanu, czyli dokładnie tę mgłę, po którą jedziesz rano na Tamalpais.

Czwartek · 27.08

Popołudnie na jet lagu

Lądujesz 14:15, w hotelu jesteś około 16:15. Twój zegar biologiczny pokazuje wtedy pierwszą w nocy, a przed tobą pół dnia. Nie kładź się, wyjdź w światło. Kolacja o 19:00, drink o 20:30, sen koło 22:00. Pobudka o czwartej rano i to jest normalne.

14:15

LO35, przylot

Nonstop z Warszawy, klasa C. Lecisz z kabinówką, więc po odprawie granicznej idziesz prosto na pociąg BART, bez czekania na taśmę.

WylotWAW 11:00, czas lotu 12:15
PrzylotSFO 14:15, International Terminal
14:45

BART na Powell St

Stacja BART jest w International Terminal, piętro nad przylotami po stronie Garage G, więc AirTrain odpada. Podepnij swojego Revoluta jako Express Transit w Apple Wallet i jedź nim przez cały pobyt. Przy Express Mode nie musisz nawet odblokowywać telefonu. Pamiętaj, żeby zawsze było na nim powyżej 30 dolarów. Kierunek Antioch, wysiadasz na Powell St, około 11 dolarów.

Wyjście na Hallidie Plaza, róg 5th i Market. Wychodzisz na pętlę cable car, przecinasz Powell Street i idziesz jedną przecznicę w górę na Ellis. Cztery minuty z walizką.

16:15

Hotel Fusion, zameldowanie

Hotel Fusion, a C-Two Hotel, 140 Ellis Street, Union Square. Trzy noce: czwartek, piątek, sobota. Mały butikowy hotel dwie przecznice od stacji Powell i od pętli cable car, więc cała logistyka pobytu skraca się do spaceru.

Sprawdź, czy stawka zawiera destination fee, bo w SF to zwykle 30 do 40 dolarów za noc doliczane osobno. Do tego 16,5 procent podatku od pobytu. Parkingu nie potrzebujesz, auto masz na jedną dobę i zdajesz je wieczorem.

Tenderloin to dzielnica na zachód od Union Square: bezdomność, tanie zakwaterowanie socjalne i handel narkotykami na chodniku. Nie napadną cię, ale zobaczysz rzeczy, których wolałbyś nie widzieć.

Granica idzie po Mason Street, przecznicę na zachód od hotelu. Chodź na wschód do Powell albo pod górę na północ.

17:00

Grant Avenue

Główna ulica najstarszego Chinatown w Ameryce Północnej, założonego w latach 40. XIX wieku. Od hotelu idziesz na północny wschód, dziesięć minut, mijasz bramę Dragon Gate i wchodzisz w kilometr neonów, sklepów z ziołami i piekarni. Ulica żyje do późna.

Klimat
Unikalność
Wysiłek
18:00

Ina Coolbrith Park

Mały, kilkupoziomowy taras wciśnięty w stromy stok Russian Hill przy Taylor Street, nazwany po pierwszej poetce laureatce Kalifornii. Turystów praktycznie zero, bo nie ma tego w przewodnikach. Patrzysz w dół ulicą prosto na zatokę, Coit Tower i Transamerica Pyramid.

Podejście jest naprawdę strome, jakieś 130 schodów. To jedyna forma wysiłku tego wieczoru, a światło o tej porze jest najlepsze.

Widok
Unikalność
Wysiłek
19:00

Original Joe's

Włosko-amerykańska instytucja z 1937 roku, dziś przy Washington Square w North Beach. Siadasz przy długim barze naprzeciwko otwartego grilla, kelnerzy chodzą w smokingach, a nikt nie robi z tego przedstawienia. Burger idzie z rusztu opalanego węglem drzewnym, do tego martini albo Manhattan mieszany przy tobie. Rachunek w okolicach 40 dolarów.

Bar obsługuje pełne menu bez rezerwacji, a przy stolikach potrafi być godzina czekania. Jak wolisz coś lokalnego zamiast burgera, weź Joe's Special, czyli jajka ze szpinakiem i mieloną wołowiną, wymyślone w tym mieście w latach dwudziestych.

Jedzenie
Klimat
Cena
20:30

Comstock Saloon

HFA

Pięć minut pieszo w dół Columbus Avenue od Original Joe’s. Jeden z ostatnich autentycznych salonów sprzed prohibicji w tym mieście, z mahoniowym barem, mosiężną poręczą i rynną pod nogami, która pierwotnie służyła do tego, do czego myślisz.

Zamawiasz Pisco Punch, drink wymyślony w San Francisco w latach siedemdziesiątych XIX wieku w Bank Exchange Saloon, którego oryginalną recepturę barman zabrał ze sobą do grobu. Drugi lokalny klasyk to Martinez, protoplasta martini. W czwartek otwarte od 16:00 do północy, w niedziele i poniedziałki zamknięte.

Pisco przypływało tu prosto z Peru statkami handlowymi, więc było w San Francisco tańsze i powszechniejsze niż na wschodnim wybrzeżu, a Duncan Nicol mieszał drink za zasłoną, żeby nikt nie podpatrzył proporcji. Rekonstrukcje stoją na czterech rzeczach: pisco, syrop gumowy nasączony ananasem, sok z cytryny i odrobina wody, przy czym to ten ananasowy syrop daje jedwabistą konsystencję i maskuje moc.

Klimat
Historia
Cena

Piątek · 28.08 · z autem

Pętla Marin

Marin to hrabstwo po drugiej stronie mostu Golden Gate, na północ od miasta. Pętla oznacza przejazd przez most, wjazd na klify Marin Headlands, potem serpentynami na szczyt Mount Tamalpais i zjazd do oceanu drogą numer 1. Razem jakieś 115 kilometrów i trzy godziny za kierownicą, przy czym połowa tego to serpentyny, na których i tak nie rozpędzisz się powyżej czterdziestki.

Kliknij, żeby przybliżać kółkiem
Baza i auto Widoki i postoje Jedzenie i picie
Dwa twarde punkty. Wyjazd o 8:00, bo mgła siedzi nad wybrzeżem do południa i tylko wtedy zobaczysz białe morze ze szczytu. I powrót do 17:30, bo lada zamyka o 18:00, a auto oddajesz pod innym adresem niż je brałeś.
07:00

Mellis Cafe

154 Ellis, dosłownie po drugiej stronie ulicy od hotelu. Otwarte od 5:00 codziennie, bajgle w stylu nowojorskim, kanapki, kawa. Ocena 4,7. Jeden z komentarzy wprost mówi, że to opcja dla ludzi przylatujących z Europy, którzy budzą się o świcie. Miejsc do siedzenia mało, to jest raczej na wynos, ale o 7:00 jesteś tam i z powrotem w kwadrans.

Jedzenie
Po drodze
Cena
07:45

Decyzja: kamera mostu

Mgła leży warstwą na wysokości około 300 metrów, jak koc. Battery Spencer i Hawk Hill leżą tuż za mostem i mają 200 do 280 metrów, więc siedzą w tym kocu albo pod nim. Hawk Hill mimo nazwy nie jest górą, tylko wzgórzem przy moście. Mount Tamalpais to zupełnie inne miejsce, 40 minut dalej, 784 metry, pół kilometra nad kocem. Stinson i Muir Beach Overlook leżą nad samym oceanem, czyli pod kocem, ale tam patrzysz w bok na ocean, więc mgła niczego nie psuje.

Zagrożone są zatem tylko Battery Spencer i Hawk Hill, a Mount Tamalpais nie. Otwierasz kamerę Golden Gate i patrzysz na jedno.

Most widać wyraźnie. Jedziesz jak w planie: Battery Spencer 8:40, Hawk Hill 9:30, Mount Tamalpais o 11:00, potem w dół na Stinson i Muir Beach Overlook.

Most tonie w szarości. Pomijasz Battery Spencer i Hawk Hill, jedziesz prosto na Mount Tamalpais i jesteś tam o 9:15. Cała reszta przesuwa się o półtorej godziny do przodu. Battery Spencer i Hawk Hill robisz w drodze powrotnej koło 15:30, kiedy mgła cofnie się do brzegu. Nie tracisz nic, bo one leżą pięć minut za mostem, czyli na początku i na końcu pętli jednocześnie.

Przy mokrej nocy ten drugi wariant ma bonus: Conzelman Road to wąska jednokierunkowa serpentyna bez barierek, a po południu asfalt będzie już suchy.

08:00

Odbiór auta, 340 O'Farrell

Lada Alamo otwiera 7:30, twoja rezerwacja jest na ósmą. Z Ellis to dwie przecznice na północ, trzy minuty pieszo. Zablokują kaucję na karcie, zwykle dwieście do trzystu dolarów. Ubezpieczenie masz w cenie, więc nie daj sobie dosprzedać drugiego.

Midsize SUV, Nissan Rogue lub podobny, 73,49 USD za dobę z nielimitowanym przebiegiem. CDW i SLP w cenie, płatność przy odbiorze.

Odbiórpt. 28.08, 8:00, 340 O'Farrell St
Zwrotpt. 28.08, 18:00, 233 Ellis St
08:40

Battery Spencer

Ruiny betonowej baterii artyleryjskiej z 1897 roku, na klifie tuż za północnym końcem mostu. Stoisz mniej więcej na wysokości szczytu pylonu, z mostem na wprost i miastem za nim. To ten kadr, który znasz ze zdjęć, tylko na żywo. Parking mały, wiatr zawsze.

Widok
Unikalność
Ryzyko mgły
09:30

Conzelman Road i Hawk Hill

Wąska, jednokierunkowa droga wijąca się po grzbiecie klifów Marin Headlands, obok bunkrów i stanowisk ogniowych z czasów wojny i zimnej wojny. Hawk Hill to najwyższy punkt, gdzie od września wolontariusze liczą przelatujące ptaki drapieżne. Asfalt jest, barierek raczej nie, jedzie się wolno i przyjemnie.

Widok
Frajda z jazdy
Wysiłek
11:00

Mount Tamalpais, East Peak

Szczyt 784 metrów nad poziomem morza, dominujący nad całym hrabstwem. Dojazd Panoramic Highway i Ridgecrest Boulevard, jakieś czterdzieści minut samych serpentyn. Z parkingu krótkie podejście do dawnej wieży strażniczej. Przy dobrej mgle widzisz pod sobą białą pierzynę, z której sterczą tylko pylony mostu i szczyty wzgórz.

Parking płatny, około 9 dolarów, karta przez kod QR albo gotówka. Zasięg komórkowy tu znika, więc ściągnij mapy offline przed wyjazdem z miasta.

Widok
Unikalność
Wysiłek
13:00

Stinson Beach

Nadmorska wioska u zachodnich stóp góry, kilkuset mieszkańców, długa plaża i jedna główna ulica. Obiad w Parkside Cafe, które od lat 40. serwuje ryby i piecze własny chleb, ceny normalne. Sam zjazd z Tam do Stinson to zresztą ładna droga przez las eukaliptusowy.

Jedzenie
Klimat
Cena
15:00

Muir Beach Overlook

Betonowy punkt obserwacyjny z 1942 roku na samej krawędzi klifu, część nadbrzeżnego systemu wykrywania okrętów. Schodzi się wąskim grzbietem po schodkach, aż zostaje ci pod nogami sto metrów pionowo w ocean. Bardzo mało ludzi, bo parking mieści kilkanaście aut.

Wyjeżdżaj stąd najpóźniej o 15:45, żeby mieć luz na zwrot auta.

Widok
Unikalność
Wysiłek
16:15

Sausalito przejazdem

Miasteczko na wodzie po stronie Marin, tuż przy moście. Nie planuj tu spaceru, tylko przejedź Bridgeway z jednym postojem przy przystani Waldo Point, gdzie od lat 60. mieszka się na barkach i pontonach zbudowanych częściowo z resztek stoczni wojennej. Kwadrans wystarczy.

Zatankuj tutaj albo w Mill Valley. W centrum San Francisco stacji prawie nie ma i będziesz krążył.

Unikalność
Wysiłek
17:30

Zwrot auta, 233 Ellis

Inny adres niż odbiór, ale za to ta sama ulica co hotel, jedną przecznicę na wschód. Wjazd do garażu bywa oznaczony fatalnie, a bariery potrafią blokować podjazd, więc daj sobie trzydzieści minut zapasu przed zamknięciem o 18:00. Zrób zdjęcia auta przy zdawaniu, bo to najtańsza polisa, jaka istnieje.

20:00

Tadich Grill

Najstarsza restauracja w Kalifornii, otwarta w 1849 przez chorwackich imigrantów podczas gorączki złota. Mahoniowe boksy, kelnerzy w białych marynarkach z wieloletnim stażem, zero pretensjonalności. Zamawiasz cioppino, gulasz rybny wymyślony w tym mieście przez genueńskich rybaków. Kwadrans pieszo od hotelu, w stronę dzielnicy finansowej.

Bez rezerwacji siadasz przy długiej ladzie, obsługują tam pełne menu i idzie szybciej niż przy stoliku. W niedzielę zamknięte.

Jedzenie
Historia
Cena

Sobota · 29.08 · pieszo

Miasto bez auta

Dzień bez samochodu, przejazdy uberem po 10 do 20 dolarów. Zaczynasz od jedzenia, bo w sobotę Swan Oyster Depot jest otwarty, a przy Ferry Building stoi targ, i jedno i drugie odpada w niedzielę. Potem zachodni kraniec miasta nad oceanem i powrót pod górę w gęstą część. Po Chinatown masz luźne późne popołudnie, hotel jest dziesięć minut stamtąd, więc możesz spokojnie usiąść przed kolacją.

08:00

Swan Oyster Depot

Lada rybna z 1912 roku przy Polk Street. Osiemnaście stołków przy marmurowym blacie, żadnych stolików, żadnej kuchni. Ostrygi, krab dungeness, chowder, wszystko rozbierane przy tobie. Prowadzone przez tę samą rodzinę od pokoleń, wystrój nie zmienił się od dekad.

Otwierają o 8:00 i zamykają o 14:30. Przyjdź na otwarcie, bo w południe kolejka potrafi mieć godzinę. Wcześnie zjesz w dwadzieścia minut i wychodzisz o 8:30, uberem na targ dziesięć minut.

Jedzenie
Unikalność
Kolejka
08:45

Ferry Building i targ

Terminal promowy z 1898 roku na końcu Market Street, z wieżą zegarową wzorowaną na Giraldzie w Sewilli. Przetrwał trzęsienia ziemi w 1906 i 1989, potem stał zaniedbany za estakadą, a po jej wyburzeniu zamieniono go w halę z lokalnym jedzeniem. Ostrygi z zatoki Tomales w Hog Island, most Bay Bridge w tle.

Targ rolniczy Ferry Plaza rozstawia się na zewnątrz, wzdłuż budynku i na placu od strony wody, więc to jedno i to samo miejsce. W sobotę działa od 8:00 do 14:00 i jest większy niż wtorkowy i czwartkowy. W niedzielę nie ma go wcale, dlatego wchodzi tu dzisiaj, a nie jutro. Sama hala czynna codziennie od 6:00 do 22:00, ale poszczególne lokale mają własne godziny.

Od hotelu 1,7 km, dwadzieścia minut. Schodzisz Powell do Market i dalej prosto w dół aż do wieży zegarowej. Alternatywnie BART z Powell dwa przystanki do Embarcadero albo zabytkowy tramwaj linii F, który staje przed samym budynkiem.

Jedzenie
Widok
Wysiłek
10:00

Sutro Baths i Lands End

Na zachodnim krańcu miasta, gdzie ląd kończy się klifem. Betonowe niecki to resztki gigantycznego kompleksu basenów z 1896 roku, największego krytego obiektu tego typu na świecie, który spłonął w 1966 i został tak. Teraz zalewa je ocean. Nad ruinami biegnie szlak wzdłuż klifu z widokiem na most przez cyprysy.

Zawsze wieje, nawet w słońcu. Cała pętla to jakieś półtorej godziny spokojnym tempem, wstęp darmowy.

Widok
Unikalność
Wysiłek
12:30

Fort Point

Ceglana forteca z 1861 roku, wciśnięta dosłownie pod południowym przyczółkiem mostu Golden Gate. Kiedy projektowano most w latach 30., specjalnie przerobiono konstrukcję i dobudowano stalowy łuk, żeby fortu nie burzyć. Wchodzisz na dach i masz nad głową przęsło, a obok fale walące w falochron. Wstęp darmowy.

W sobotę otwarte, ostatnie wejście 17:00. Z Lands End jedziesz wzdłuż wybrzeża jakieś piętnaście minut.

Widok
Historia
Wysiłek
13:45

Buena Vista, irish coffee

HFA

Bar przy Hyde i Beach, dokładnie przy pętli cable car Powell-Hyde, kwadrans od Fort Point wzdłuż nabrzeża. Robią jedną rzecz i robią ją na taśmie, po kilkanaście szklanek naraz, ustawionych w rzędzie na barze. Turystycznie i głośno, ale samo patrzenie na tę produkcję jest warte wejścia.

W 1952 właściciel Jack Koeppler i dziennikarz podróżniczy Stanton Delaplane próbowali odtworzyć kawę, którą ten drugi pił na lotnisku Shannon w Irlandii, a problemem była śmietana, która tonęła, aż dobrali odpowiednio leżakowaną i ubitą do właściwej gęstości. Skład jest prosty: irlandzka whiskey, gorąca kawa, dwie kostki cukru i warstwa lekko ubitej śmietany, przez którą się pije.

Historia
Klimat
Tłok
15:00

Cable Car Museum

Nie muzeum w klasycznym sensie, tylko czynna maszynownia całego systemu tramwaju linowego, przy Mason Street. Cztery ogromne koła nawijają stalowe liny biegnące pod ulicami miasta, a wagony po prostu chwytają je szczękami. Działa nieprzerwanie od 1873 roku. Wstęp darmowy, kwadrans pod górę Mason Street prosto od hotelu.

Ciekawość
Unikalność
Wysiłek
16:15

Waverly Place

Wąska uliczka schowana za Grant Avenue, dwie przecznice długości, znana jako Street of Painted Balconies. Na najwyższych piętrach kamienic siedzą świątynie, w tym Tin How z 1852 roku, najstarsza chińska świątynia w kraju. Wchodzi się po ciasnych schodach, o czym nikt nie informuje.

Unikalność
Wysiłek
20:00

La Taqueria

Dzielnica Mission, przy 24th Street. Wersja burrito bez ryżu, w grubej tortilli przypiekanej z obu stron. Poproś super i crispy. Cała okolica to latynoska część miasta z muralami w bocznych zaułkach, warto przejść się Balmy Alley. Rachunek w okolicach piętnastu dolarów.

Dojazd BART z Powell Street, dwa przystanki do 24th St Mission, dziesięć minut. W sobotę otwarte. Wieczorem wracaj uberem, nie pieszo.

Jedzenie
Klimat
Cena

Niedziela · 30.08

Ranek i wylot

Wymeldowanie, bagaż do przechowalni, i masz realnie do 12:45. Potem BART z Powell w kierunku SFO, wylot LO36 o 16:10 z International Terminal.

09:30

Ferry Building, śniadanie

Dwadzieścia minut pieszo w dół Market Street, tą samą drogą co w sobotę. Kawa w Blue Bottle, ich pierwszy lokal w historii, otwarte od 6:30. Chleb i wypieki z Acme od 8:00. Jedno i drugie to niska półka cenowa, więc śniadanie zamyka się w kilkunastu dolarach.

Targu w niedzielę nie ma, farmerskie stoiska stoją na zewnątrz tylko we wtorki, czwartki i soboty. W środku hali siedzi jednak około pięćdziesięciu stałych najemców i ci mają otwarte codziennie od 6:00 do 22:00.

Jeśli chcesz mocniejsze zakończenie, Hog Island otwiera o 11:00 i wtedy bierzesz tuzin ostryg z zatoki Tomales nad wodą, z Bay Bridge w tle. To już wyższa półka, jakieś cztery dolary za sztukę. Wychodzisz o 11:45, w hotelu jesteś 12:05, zostaje ci czterdzieści minut zapasu.

Jedzenie
Wysiłek
Cena
Zamiast

Musée Mécanique

Kolekcja około trzystu przedwojennych automatów rozrywkowych, na Fisherman's Wharf w hali przy pirsie 45. Wszystkie działają: wrzucasz ćwierćdolarówkę i mechaniczny orkiestron albo wróżka z lat 20. robi swoje. Wstęp darmowy, płacisz tylko za to, co uruchomisz. Otwierają o 10:00, więc też się mieści.

Ciekawość
Wysiłek
13:30

SFO Museum

Lotnisko ma akredytowane muzeum z ekspozycjami rozsianymi po terminalach, w tym stałą galerią lotniczą. Część znajduje się przed kontrolą w International Terminal, więc obejrzysz to zanim wejdziesz na odprawę. Darmowe.

14:30

Air India Maharaja Lounge

To jest twój salonik. LOT odprawia się w Terminalu A, poziom 3, i tam też lądujesz po kontroli. Przechodzisz Security Checkpoint A, skręcasz w lewo i idziesz do bramki A1, salonik jest na poziomie 4. Czynny codziennie od 6:00 do 23:55.

Obsługuje Air India i LOT, oba Star Alliance, więc ze statusem Gold wchodzisz bez kombinowania.

Nie idź szukać United Club ani Polaris Lounge. Oba siedzą w strefie G, a A i G mają osobne kontrole i nie ma między nimi przejścia po stronie powietrznej. Dedykowanego salonu Star Alliance na SFO nie ma od 2017 roku.

16:10

LO36, powrót

Nonstop do Warszawy, klasa C. Na lotnisku bądź 13:30, czyli wyjście z hotelu 12:45.

Z Powell wsiadasz w pociąg, który ma na tablicy SFO, bo nie każdy do Millbrae wjeżdża na lotnisko.

WylotSFO 16:10, International Terminal
PrzylotWAW 12:25 nast. dnia, czas lotu 11:15

Zanim wyjedziesz

Tips & tricks

Rzeczy, które trudno wygooglać przed wyjazdem, a które oszczędzają czas i nerwy na miejscu.

Poruszanie się

  • BART to kolej regionalna, Muni to komunikacja miejska: autobusy, tramwaje i cable car. Dwa osobne systemy, osobne taryfy, ta sama karta Clipper.
  • Karta Clipper nie jest potrzebna. Wszystkie agencje przyjmują zbliżeniowe karty bankowe, po tej samej taryfie dorosłego, a przy przesiadce między przewoźnikami i tak odzyskujesz do 2,85 dolara, o ile wszystkie taśnięcia robisz tą samą kartą.
  • Na BART taryfa zależy od odległości, więc wchodzisz i wychodzisz tą samą kartą. Inna przy wyjściu oznacza naliczenie maksymalnej stawki.
  • Przy bramce trzymaj telefon z dala od portfela. Czytnik potrafi wykryć dwie karty naraz i obciążyć nie tę, co trzeba.
  • Cable car kosztuje osiem dolarów za przejazd i jest atrakcją, nie transportem. Wsiadaj na przystanku pośrednim, nie na pętli przy Powell, gdzie stoi kolejka.
  • Uber w granicach miasta to zwykle 10 do 20 dolarów. Poza miastem robi się drogo, a powrót z terenów górskich bywa niemożliwy, bo nie ma tam kierowców.
  • Most Golden Gate: myto tylko w kierunku na południe, bez kas i bez gotówki. Kamera czyta tablice, wypożyczalnia doliczy to później ze swoją opłatą serwisową za dobę.

Bezpieczeństwo

  • Hotel stoi przy Ellis, a ta sama ulica kilka przecznic na zachód, za Mason, jest już Tenderloin: Turk, Eddy, Jones, Taylor. Otwarta scena narkotykowa. W dzień nieprzyjemnie, w nocy po prostu tamtędy nie chodź.
  • Kierunek północny i wschodni, czyli pod górę na Union Square, Chinatown i Nob Hill oraz w dół Market Street, jest w porządku o każdej porze.
  • Hallidie Plaza przy wyjściu z BART bywa nieprzyjemna. Z bagażem nie przystawaj, po prostu przejdź na drugą stronę Market.
  • W aucie nie zostawiaj absolutnie niczego, nawet pustej torby czy ładowarki, nawet na pięć minut. Wybijanie szyb w wynajętych autach to tutaj przemysł, rozpoznawalny po naklejkach wypożyczalni.

Pieniądze i jedzenie

  • Ceny w menu są bez podatku. Doliczą 8,625 procent, plus napiwek 18 do 20 procent, plus w części lokali kilkuprocentową dopłatę na ubezpieczenie zdrowotne pracowników. Rachunek rośnie o jakąś jedną trzecią.
  • Kuchnie zamykają około 21:00, część nawet wcześniej. Kolacja o 22:00 kończy się na pizzy.
  • Woda z kranu jest dobra, pochodzi z Hetch Hetchy w Sierra Nevada i prawie nie wymaga uzdatniania.
  • Najlepszy stosunek jakości do ceny mają miejsca bez rezerwacji: lady rybne, chińskie knajpy, taquerie i bary z burgerem.

Pogoda i mgła

  • Koniec sierpnia to 15 do 19 stopni i wiatr. Warstwy, nie jedna gruba kurtka. Miasto potrafi być zimniejsze niż Warszawa w tym samym tygodniu.
  • Mgła wchodzi od oceanu i trzyma się zachodniej części miasta oraz wybrzeża, często do południa. Centrum rozpogadza się szybciej.
  • Powyżej mniej więcej pięciuset metrów jesteś ponad warstwą mgły. Dlatego Mount Tamalpais rano ma sens, a Twin Peaks w mieście często nie.
  • Sprawdzaj kamery na żywo zamiast prognozy. Prognoza mówi zachmurzenie, kamera mówi, czy widać most.

Jet lag

  • Dziewięć godzin do tyłu. Lądujesz o 14:15, co u ciebie w głowie jest 23:15. Nie kładź się po przyjeździe, bo przespisz noc na wyrywki i stracisz piątek.
  • Światło dzienne jest jedynym narzędziem, które realnie przestawia zegar. Wyjdź na dwór najpóźniej godzinę po zameldowaniu.
  • Sen w czwartek koło 22:00, pobudka około czwartej rano. To normalne i wygodne, bo w piątek i tak wyjeżdżasz o ósmej.
  • W drugą stronę jest łatwiej: wylatujesz o 16:10, lądujesz w Warszawie w południe następnego dnia, więc śpisz w samolocie i wchodzisz prosto w polski dzień.